Fundacja Europejskiej Kultury Prawnej

HISTORIA I TEORIA PRAWA

PRAWO PUBLICZNE

PRAWO PRYWATNE

PODZIAŁ WEDŁUG PAŃSTW

Category Archives: Litwa

100 dni litewskiego królestwa

100 dni litewskiego królestwa

Mało znany epizodem w dziejach naszego północno-wschodniego sąsiada – Litwy – jest próba utworzenia w czasie I Wojny Światowej monarchii. Nie był to jednak kolejny wyraz starań o odtworzenie wielonarodowego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Miało być to Królestwo Litwy, rozumianej jako państwo etnicznie litewskie. Przypomnieć należy, że w 1917 roku całe terytorium Litwy znajdowało się pod zarządem niemieckich sił okupacyjnych. Niemieckie kręgi polityczne planowały przyłączenie terenów Litwy do Rzeszy.

Zamiar ten w sytuacji wojennej nie mógł być jednak wyraźnie ujawniany. Niemcy zdecydowali się zachować pozory i utworzyć na terenie Litwy tzw. Radę Litewską (Lietuvos Taryba) – organ przedstawicielski reprezentujący Litwinów w kontaktach z Niemcami. Na jej przewodniczącego wybrano Antanasa Smetonę. Taryba została przez Niemców zmuszona do zawarcia umowy, zgodnie z którą Litwini zgodziliby się na ,,ścisły i stały sojusz” z II Rzeszą oraz oddanie do jej kompetencji m. in. spraw celnych, wojskowych i walutowych. W zamian Litwa miała uzyskać uznanie na arenie międzynarodowej. Wydana 11 grudnia 1917 r. pierwsza litewska deklaracja niepodległości nie przyniosła jednak rezultatu mimo zapewnień o związkach tego kraju z Cesarstwem.

 

Sytuacja w naturalny sposób nie odpowiadała kołom litewskim. Wobec rosyjskiej porażki, odległości Ententy oraz małej nośności sprawy litewskiej na arenie międzynarodowej, politycznie jedynym rozwiązaniem pozostawał związek z Niemcami. Jednocześnie Litwini dopatrywali się możliwości maksymalnego rozluźnienia tego związku a przede wszystkim – nie dopuszczenia do aneksji Litwy. W tym właśnie okresie narodził się pomysł powołania na tron w Wilnie niemieckiego króla – przeciw takiemu władcy Niemcom ciężko byłoby protestować.

Nadmienić należy, że wśród litewskich działaczy sympatie monarchistyczne były raczej rzadkie. Co prawda w 1915 roku w Kownie grupa działaczy katolickich z ks. Salaimonasem Banaitisem na czele opublikowała dokument pod nazwą ,,Akt konfederacji Wielkiego Księstwa Litewskiego” wraz z projektem konstytucji, która zakładała istnienie monarchii na czele z Wielkim Księciem wywodzącym się z jednego ze starych litewskich rodów. Dynastia zostałaby wybrana w głosowaniu powszechnym. Pewne sympatie monarchistyczne można było także znaleźć w środowiskach litewskiej emigracji. Zasadniczo ruch litewski miał jednak republikańskie oblicze. Decyzja Litwinów była więc podyktowana głównie bieżącą koniunkturą polityczną.

Wymóg chwili wymagał wskazania odpowiedniej dynastii. Litwini nie chcieli na swoim tronie pruskiego Hohenzollerna z uwagi na jego wyznanie tej dynastii (protestantyzm) oraz ze względu na obawę przed faktyczną aneksją Litwy przez Prusy. W tym względzie Litwini mogli liczyć na pomoc niemieckiej opozycji – również władcy Bawarii oraz Saksonii nie życzyli sobie dalszego wzrostu potęgi Hohenzollernów. Jednocześnie działacze litewscy wzbraniali się przed czymkolwiek, co mogłoby przypominać o  czasach unii z Polską. Stąd odrzucenie saskiej dynastii Wettynów, która posiadała wywodzące się jeszcze z Konstytucji 3 Maja pretensje do tronu Polski oraz Litwy.  Niektórzy inni kandydaci, np. hiszpański następca tronu Alfons, nie wydawali się mieć zbyt wielkich szans. Wymuszony monarcha miał jak najmniej szkodzić litewskim interesom. W końcu, idąc za sugestią lidera niemieckiej katolickiej Partii Centrum Matthiasa Erzbergera, wybór padł na księcia Wilhelma von Urach.

 

Książę Wilhelm wydawał się być dosyć dobrym kandydatem. Urodzony w 1864 syn księżniczki Monaco i wirtemberskiego księcia większość młodości spędził w pałacach Monte Carlo. Jego życiorys obfitował w burzliwe wydarzenia. Zgodnie z prawem był pretendentem do tronu Monaco, jednak wobec oporu Francuzów musiał zrzec się wszelkich pretensji. W przededniu I Wojny Światowej przymierzano go do tronu Albanii, jednak  przegrał walkę o  tron z księciem Wilhelmem zu Wied. Nie miał też praw do tronu rodzimej Wirtembergii.

Wilhelm odpowiadał wielu oczekiwaniom Litwinów. Po pierwsze – był katolikiem, po drugie – nie miał praw do tronu swej ojczystej Wirtembergii. Oznaczało to, że król Litwy nie będzie zaniedbywał interesu jednego królestwa kosztem drugiego ani nie powstanie niechciana unia personalna. Jego rodzina była ponadto skonfliktowana z panującymi Hohenzollernami. Litwini liczyli więc, że osłabi to ewentualną zależność Litwy od swojego protektora (chociaż sam Wilhelm von Urach niedługo po wyborze wysłał wiernopoddańczy list do cesarza, w którym zapewniał o swojej wierności względem Rzeszy). Wreszcie, nie miał on żadnych związków z Polską, które mogłyby prowadzić do prób połączenia unią obu krajów (chociaż Litwini nie wiedzieli o tym, że kandydatura jednego z synów Wilhelma była rozważana jako kandydatura na króla Polski).

Wobec braku uznania ze strony Niemiec Litwini zdecydowali się na szereg kroków mających na celu umiędzynarodowienie sprawy litewskiej – 16 lutego 1918 po raz kolejny proklamowano niepodległość. Niemcy formalnie uznali ją 23 marca, w praktyce jednak nie zmieniło to ich aneksjonistycznych zamiarów i nie przełożyło się na oddawanie administracji w ręce Litwinów. Niemieckie siły okupacyjne zaczęły działać nawet ostrzej, zamykając np. wileńskie szkoły i nie zaprzestając rekwizycji. W ramach prób obrony przed tą sytuacją, 4 lipca Taryba wydała zapowiedź utworzenia Królestwa Litwy z Wilhelmem von Urach jako Mendogiem II. Wybór został jednak uzależniony od spełnienia przez księcia 12 warunków sformułowanych przez prawnika Martynasa Yčasa oraz działacza litewskiego Juozasa Puricskisa oraz przedstawionych księciu przez Tarybę.

Te swoiste Pacta conventa zawierały m. in.  postulat wprowadzenie monarchii konstytucyjnej czy dwuizbowego parlamentu (składającego się z sejmu oraz Taryby). Król na stanowiska urzędnicze mógł mianować jedynie Litwinów, posługujących się językiem litewskim w mowie oraz piśmie, Król musiał uzyskać zgodę parlamentu na objęcie rządów w innym państwie, miał wraz z całą rodziną zamieszkać na Litwie, a opuszczenie jej terytorium na dłużej niż dwa miesiące w roku wymagało zgody parlamentu.  Wilhelm na początku lipca wyraził zgodę na wszystkie postulaty. 13 Lipca oficjalnie został wybrany królem. Aktu tego nie uznali jednak Niemcy, zakazując ogłaszania informacji o wyborze Wilhelma. Oburzone były też środowiska republikańskie, które uważały wybór niemieckiego władcy za zdradę interesów narodowych – jeszcze przez wiele lat wybór księcia von Urach będzie wykorzystywany przeciwko litewskiej prawicy.  Natychmiast rozpoczęto pracę na projektem konstytucji, która oparta byłaby na wspomnianych postulatach. Rada Litewska przekształciła się samowolnie w Litewską Radę Państwową.

 

Tekst konstytucji powstał w dwóch językach: litewskim oraz niemieckim. Był to obszerny dokument, zawierający 108 artykułów i dosyć szczegółowo regulujący funkcjonowanie państwa. Litwa miała być monarchią ze stolicą w Wilnie, a religią państwową – katolicyzm, (relacje ze Stolicą Apostolską miał określić konkordat).
Jednocześnie art. 7 projektu wyraźnie ograniczał suwerenność państwa. Jak głosił: Litwa jest połączona z Rzeszą Niemiecką więzami przyjaźni. Litwa odczuwa wdzięczność za wyzwolenie po latach rosyjskiego panowania. Potwierdzeniem tej przyjaźni miały być konwencje dotyczące współpracy celnej, handlowej, militarnej oraz monetarnej. Stanowiło to echo zobowiązań litewskich z 1917 roku.

Władza ustawodawcza należeć miała do króla oraz parlamentu składającego się z dwóch Izb: Sejmu (Seimas) oraz Rady (Taryby). Deputowany był przedstawicielem całego narodu i nie był związany wnioskami oraz instrukcjami. Seimas składać się miał z 93 członków wybieranych w powszechnych, bezpośrednich oraz tajnych wyborach. Kadencja Sejmu trwać miała 5 lat. Taryba nie była wybieralna: zasiadać w niej mieli pełnoletni następca tronu oraz inni książęta, którzy ukończyli 30 rok życia, biskupi diecezjalni zarówno rzymskokatoliccy jak i uniccy. Ponadto w jej sład wchodzić mieli Prezes Sądu Najwyższego, dwaj reprezentanci Uniwersytetu Wileńskiego, dwie osoby wskazane przez króla, 24 osoby (w wersji litewskiej jest to 12 osób) wybrane przez sejm (musi mieć jednak kończyć 30 rok życie i przebywać co najmniej 3 lata na Litwie).
Ministrowie mieli być odpowiedzialni przed królem i jednocześnie nie mogli być członkami rodziny królewskiej. Konstytucja niewiele mówiła o rządzie i jego uprawnieniach: wiadomo było, że na czele Rady Ministrów stać miał Prezydent Rady Ministrów.
Oprócz tego w konstytucji zawarte zostały gwarancje niezależnej władzy sądowniczej oraz wiele nowoczesnych norm prawno-finansowych dotyczących budżetu czy zbierania dochodów publicznych na podstawie ustawy.

 

Monarchia litewska mogła przetrwać tylko tak długo jak niemiecka okupacja tego terenu. Porażki na froncie zachodnim oraz rewolucja w Niemczech zaczęły prowadzić do stopniowych ustępstw ze strony Rzeszy. Rząd Litwy wkrótce uznano. Nie miało to już jednak wielkiego znaczenia: wobec upadku Rzeszy, wojska niemieckie zaczęły wycofywać się z Litwy. Taryba 2 listopada 1918 roku anulowała swoją decyzję o przyznaniu korony Wilhelmowi von Urach. Mendog II nigdy nie objął tronu ani nawet nie dojechał na Litwę. Na początku listopada 1918 roku, jeszcze przed kapitulacją w Compiegne, Taryba ogłosiła tymczasową konstytucję – miała ona charakter republikański.

Litewskie królestwo było tworem narzuconym przez okoliczności, ruchem o charakterze czysto politycznym. Monarchizm nie miał oparcia w społeczeństwie litewskim: tym bardziej w oparciu o króla-Niemca. Niemcy byli przez Litwinów uważani za okupantów nie gorszych od Rosjan, należały bowiem do nich tereny tzw. Małej Litwy czyli okręgu Kłajpedy. Pamiętać należy o pewnym ironicznym wydźwięku imienia koronacyjnego króla Mendoga. Jedyny król Litwy – średniowieczny Mendog I – wsławił się bowiem m. in. walkami z zakonem krzyżackim. Niezwykle ciekawym dokumentem jest jednak sama konstytucja napisana w iście ekspresowym tempie i jak na standardy takich projektów – dosyć spójna. Nie wiadomo do końca przez kogo została napisana. Niezależnie od tego, warto pamiętać o tym specyficznym niedoszłym eksponacie litewskiej kultury prawnej.

 

Marcin Jędrysiak

Pozostaw komentarz