Fundacja Europejskiej Kultury Prawnej

HISTORIA I TEORIA PRAWA

PRAWO PUBLICZNE

PRAWO PRYWATNE

PODZIAŁ WEDŁUG PAŃSTW

Category Archives: Hiszpania

Czy w Unii Europejskiej monarchia ma jeszcze przyszłość? Przykład Hiszpanii

Czy w Unii Europejskiej monarchia ma jeszcze przyszłość? Przykład Hiszpanii

Czy współczesne monarchie europejskie są rzeczywiście monarchiami, a może to tylko „ukoronowane demokracje”? Formalnie rzecz biorąc, połowa obecnych państw członkowskich to królestwa lub księstwa, a najczęściej spotykanym obecnie modelem władcy, jest model władcy ograniczonego.

Ciekawa w świetle ostatnich wydarzeń wydaje się sytuacja Hiszpanii. Historia monarchii hiszpańskiej sięga 1516 r., kiedy to Carlos V Habsburg został królem Kastylii i Leónu oraz Królem Aragonii i zjednoczył Hiszpanię. Od tego czasu monarchię była kilkakrotnie zrywano, a ostatecznie przywrócono ją po śmierci dyktatora Generała Franco w 1975 r. W tym samym roku tron Hiszpanii objął Juan Carlos I z dynastii Burbonów (Juan Carlos Alfonso Víctor María de Borbón y Borbón-Dos Sicilias).

2 czerwca 2014 r. Król Hiszpanii Juan Carlos zapowiedział abdykację. Poinformował o tym premier Mariano Rajoy, a motywy swojej decyzji Król przekazał osobiście, podczas specjalnego wystąpienia. Decyzja ta z pewnością nie zaskoczyła Hiszpanów, plotki o zbliżającej się abdykacji pojawiały się w prasie od dłuższego czasu. Wydaje się też, że Juan Carlos nie cieszył się sympatią rodaków.

W zeszłym roku dało się słyszeć głosy, że Juan Carlos powinien wziąć przykład z jego rówieśniczki – holenderskiej królowej Beatrix i oddać tron synowi. Według badań przeprowadzonych przez hiszpański instytut opinii publicznej w listopadzie 2013 r., ponad 80% ankietowanych wyraziło opinię, że król Juan Carlos powinien abdykować. Gdzie możemy szukać źródeł takiego stanu rzeczy?

Hiszpańska rodzina królewska przez lata cieszyła się szacunkiem i nienaganną opinią wśród rodaków. W związku z wydarzeniami ostatnich lat, sytuacja ta uległa diametralnej zmianie. Powodem stały się afery korupcyjne, w które zamieszani byli członkowie rodziny królewskiej (córka Cristina i jej mąż Iñaki Urdangarin), a także liczne skandale z udziałem samego króla (chodzi przede wszystkim o jego domniemaną kochankę). Zły stan zdrowia Króla z pewnością wzmocnił jeszcze postanowienie o abdykacji.

Kim są dzisiejsi monarchowie i za co (nie)szanujemy? Czy nie jest tak, że czasem ich rola bardziej kojarzy się ze współczesnym celebrytą? A może to, że niektórzy tak ich postrzegają, jest winą mediów? Moim celem nie jest nawet próba oceny hiszpańskiego monarchy, a jedynie skłonienie czytelnika do odrobiny refleksji nad rzeczywistością, w jakiej przyszło nam żyć. Czy przykładowo 400 lat temu monarchowie byli wzorem wszelkim cnót i skandale były im absolutnie obce? Spróbujmy odpowiedzieć sobie szczerze na te pytania.

Co stało się z autorytetem monarchy? Jak, i czy w ogóle, można zapobiec jego upadkowi? Czy rzeczywiście mamy do czynienia z nieubłaganym gilotynowaniem resztek treści zawartych w pojęciu „monarchia”?

Aleksandra Rzepa-Balderas

Pozostaw komentarz

Razem czy osobno? O historii i przyszłości Kraju Basków

Razem czy osobno? O historii i przyszłości Kraju Basków

Czy tendencje separatystyczne zagrażają stabilności państw wielonarodowych? Czym są, skąd się wzięły oraz w jaki sposób mogą, jeśli w ogóle, zagrozić jedności Królestwa Hiszpanii?

Wiek XX to okres kształtowania się ideologii narodowych, szczególnie nacjonalizmu. Pojęcie narodu uznaje się za centralną kategorię tych ideologii i jest ono szczególnie istotne w kontekście niniejszych rozważań.

Przez naród rozumiemy zbiorowość ludzi wyróżniającą się wspólną świadomością narodową, czyli poczuciem przynależności do owej zbiorowości. Historycznie ludzi jednoczyły tradycje, prawa, religia, walka o niepodległość lub zjednoczenie. Jednocześnie w niektórych zbiorowościach zauważyć można dążenia odśrodkowe oraz próby wyodrębnienia się z jakiejś całości poszczególnych grup. Z czego to wynika i jak ma się to do separatyzmu Basków?

Obecnie Kraj Basków to jedna z siedemnastu wspólnot autonomicznych Hiszpanii. Naród ten ma za sobą około ośmiu tysięcy lat burzliwej historii. W tym czasie wykształciło się silne poczucie tożsamosci, jednak nigdy nie ziścił się cel stworzenia własnego państwa.

Historia dążenia Basków do niepodległości sięga bardzo odległej przeszłości. W III w. p.n.e. ludność baskijska opierała się atakom Rzymian, następnie swej odrębności broniła przed Arabami i Wizygotami. Kres autonomii Basków wiąże się ze zjednoczeniem Hiszpanii w 1474 r. za sprawą małżeństwa króla Kastylii, Ferdynanda, z królową Aragonii, Izabelą. Wtedy to połnocną cześcią kraju zawładnęli Francuzi, a południową Hiszpanie. Ostateczne wytyczenie granicy francusko – hiszpańskiej w 1841 r. doprowadziło do przyznania Francji trzech baskijskich prowincji (Labourd, Soule i Dolnej Nawarry) oraz znacznego ograniczenia praw Basków.

W 1895 r. powstała  PNV (Partido Nacionalista Vasca – Nacjonalistyczna Partia Basków), umiarkowana partia mająca przywrócić pełną autonomię. Baskonia stała się jedną z głównych aren konfliktu podczas hiszpańskiej wojny domowej (1936-1939), ponieważ część Basków popierała rządy generała Franco, a część republikanów. W 1940 r. narodziła się koncepcja Konfederacji Republik Iberyjskich (Confederación de Repúblicas Ibéricas), w skład której miały wchodzić Galicja, Kraj Basków i Katalonia. Ostatecznie jednak sami Baskowie wykluczyli możliwość utworzenia wspólnoty nieposiadającej całkowitej autonomii.

Rządy generała Franco charakteryzowały się represjami wobec ludności baskijskiej, rosło niezadowolenie ludności i nastroje nacjonalistyczne. W odpowiedzi na nie grupa rozczarowanych umiarkowaną polityką PNV doprowadziła do założenia organizacji Euskadi Ta Askatasuna (Kraj Basków i Wolność), znana jako ETA, której celem miało być doprowadzenie do całkowitej niepodległości Basków poprzez walkę zbrojną.

ETA kojarzy sie przede wszystkim z terroryzmem i w opinii społecznej nie jest na ogół wiązana z baskijską walką o autonomię. Początkowo aktywność organizacji ograniczała się do działań sabotażowych, z czasem jednak posunęła się do radykalnych, a nawet brutalnych metod (porwania, zamachy bombowe, ataki na przedstawicieli władz). Najbardziej intensywny okres działalności ETA wiąże się z urzeczywistnianiem postanowień Statutu z Guerniki. Dnia 25 października 1979 r. zatwierdzono w referendum autonomię Kraju Basków, status języków urzędowych uzyskały języki hiszpański i baskijski, zapewniono im własną flagę, a sami Baskowie określeni zostali  jako „autonomiczna społeczność w ramach państwa hiszpańskiego”. Obszar wspólnoty stanowią tzw. terytoria historyczne: Araba, Gipuzkoa i Bizkaia. Autonomia przewiduje osobny: parlament, władzę wykonawczą, policję, system edukacyjny i opieki zdrowotnej. Narodom zamieszkującym Hiszpanię nie przyznano jednak prawa do samostanowienia. Sprzeciw ETA wzbudziło również to, że prowincja Nawarry nie została włączona do Kraju Basków (mimo że sama Nawarra tak postanowiła).

Początkowo ETA była bardzo popierana przez społeczeństwo baskijskie, sytuacja jednak zmieniła się na przestrzeni lat i w chwili obecnej sprzeciw wobec terroryzmu jest kategoryczny. Dlatego też ETA postanowiła zmienić metody działania i zawiesić broń. We wrześniu 2010 r. oglosiła rozejm i gotowość do walki o niepodległe państwo na ścieżce demokratycznej, a rok później potwierdzila stały charakter rozejmu oraz możliwość zweryfikowania go przez społeczność międzynarodową.

Po setkach lat walki o niepodległe państwo konieczność podporządkowania się Madrytowi wydaje się Baskom nie do końca zadowalająca. Biorąc pod uwagę fakt, iż podatki z jednego z najbogatszych regionów Hiszpanii trafiają do wspólnej puli rządu centralnego, ich dążenie do zupełnej niezależności wydaje się zrozumiałe. Z tego samego punktu widzenia zasadne jest także dążenie do utrzymania pełnej kontroli nad podatkami przez rząd centalny. Prasa wysuwa tezy, jakoby właśnie kwestia podatków była głównym powodem chęci odłączenia się wspólnoty autonomicznej Kraj Basków od Hiszpanii.

Ruchy niepodległościowe to niewątpliwie jeden z głównych problemów, z jakimi zmaga się obecnie prezydent Hiszpanii – Mariano Rajoy. W jednym z wywiadów powiedział: „Jedność wszystkich Hiszpanów jest tym, co sprawia, że nasz naród jest wielki i tym, czego chce zdecydowana większość obywateli. Ci, którzy się z tym nie zgadzają muszą uszanować zarówno to pragnienie, jak i obowiązujące prawo”.

Co stałoby się z pogrążoną w stagnacji gospodarczej Hiszpania, jeżeli Kraj Basków zostałby niepodległym państwem? Przede wszystkim rząd centralny robi wszystko, aby do tego nie dopuścić. Blokowane są inicjatywy zmierzające do przeprowadzenia referendum niepodległościowego w Katalonii, Prezydent zapowiedział już odwołanie się do Trybunału Konstytucyjnego, aby nie dopuścić do przeprowadzenia referendum. Argumentował to tym, że kwestia suwerenności jest sprawą wszystkich obywateli. Niewątpliwym pozostaje fakt, że gdyby doszło do oderwania się od Hiszpanii Kraju Basków bądź Katalonii, musiałyby one od początku ubiegać się o członkostwo w Unii Europejskiej oraz przejść proces akcesyjny. Wyrażane są opinie, jakoby Hiszpania mogła zablokować przystąpienie tych regionów do UE. Wydaje się jednak, że zdobyta w sposób pokojowy i demokratyczny niepodległość powinna  raczej zostać uznana przez Europę.

Tymczasem zarówno baskijscy, jak i katalońscy separatyści oczekują wyników referendum niepodległościowego w Szkocji, zaplanowanego na jesień 2014 r. Jego wyniki mogą doprowadzić do zajęcia jednoznacznego stanowiska oraz określenia wspólnych ram regulujących secesję narodów przez UE.

Aleksandra Rzepa-Balderas

Pozostaw komentarz